Więcej kobiet na stanowiskach kierowniczych w firmie BASF

W lutym bieżącego roku firma BASF ogłosiła nowy cel pozafinansowy o nazwie „30-30”. Oznacza on, że kobiety powinny zajmować 30 procent stanowisk kierowniczych w firmie do 2030 roku. Warto zaznaczyć, że mowa jest o wszystkich szczeblach kierowniczych, również tych najwyższych.

 

To ambitny cel, jeżeli weźmiemy pod uwagę kilka kluczowych elementów,  które determinują specyfikę firmy. Przede wszystkim jesteśmy przedsiębiorstwem reprezentującym branżę chemiczną, produkcyjną oraz firmą niemiecką, co oznacza, że historycznie BASF był kierowany głównie przez mężczyzn. Ważny jest aspekt kulturowy. Na obszarze południowych Niemiec, gdzie firma BASF ma swoje korzenie,  kobiety bardzo rzadko pracowały zawodowo – stąd ta tendencja była obecna również u nas w firmie. Dążenie do osiągnięcia „30-30” jest w tym przypadku dużym wyzwaniem.

Podobne cele i założenia pojawiały się już w przeszłości. W 2015 roku firma BASF postawiła sobie za cel zwiększenie odsetka kobiet na stanowiskach kierowniczych z 22 do 24 procent do 2021 roku, co udało się osiągnąć nawet wcześniej, bo już na koniec 2019 roku.

Dlaczego zatem uważamy cel „30–30” za ambitny? Ponieważ, aby go osiągnąć, ze szczególnym naciskiem na wyższe kadry kierownicze, co drugą promocję musi otrzymać kobieta. Wtedy pojawia się inny dylemat w jaki sposób do tego podejść, jakie działania przedsięwziąć, żeby tak się rzeczywiście stało.  Do najważniejszych elementów możemy zaliczyć szybsze definiowanie kobiecych talentów. A tych jest naprawdę wiele. Po ich znalezieniu powinniśmy stworzyć możliwości, aby przyspieszyć ścieżkę rozwoju zdolnych kobiet, jednocześnie identyfikując powstające na ich drodze bariery oraz doprowadzając do ich niwelowania. Musimy więc zwiększyć tzw. „pipeline” talentów i rozpocząć już dziś pracę od podstaw.

Jako kobieta w pełni popieram taką inicjatywę i bardzo się cieszę, że powstała. Patrząc przez pryzmat doświadczenia polskiego oddziału firmy BASF, ponad 30% pracowników stanowią kobiety. Firma posiada dwie główne lokalizacje – biuro w Warszawie i fabrykę w Środzie Śląskiej. W tej drugiej lokalizacji, gdzie więcej prac opiera się na produkcji,  siłą rzeczy pracuje więcej mężczyzn. Natomiast w najwyższej kadrze menadżerskiej na poziomie kraju 40% stanowią kobiety, co oznacza, że procentowo jest ich więcej na wyższych szczeblach kierowniczych, niż w całej firmie.

Podsumowując, cel lepszego zrównoważenia pod względem proporcji płci w kadrze kierowniczej ma być zrealizowany w całej grupie BASF w skali globalnej. Dotyczy to wszystkich poziomów zarządzania we wszystkich krajach, w których działamy i odzwierciedla globalne podejście firmy do rozwoju przywództwa. BASF kładzie szczególny nacisk na trzy poziomy przywództwa poniżej Zarządu Spółki, gdzie udział kobiet-liderów wynosi obecnie 15,8 procent (stan na 31 grudnia 2019 r.). Dzięki efektowi mnożnikowemu liderzy ci mogą wnieść znaczący wkład w dalszy rozwój zróżnicowanej kultury korporacyjnej. Pomoże to BASF stać się atrakcyjnym pracodawcą dla każdego

 

Katarzyna Byczkowska , Dyrektor Zarządzająca BASF Polska